Czy warto uczyć się szwedzkiego?

Czy warto uczyć się szwedzkiego? Oczywiście, że tak! W tym artykule poznacie najważniejsze powody, dla których to będzie nie tylko piękna ale i opłacalna przygoda!

Czy warto uczyć się szwedzkiego? Jasne, że tak!

Czy warto uczyć się szwedzkiego? Tak, żeby lepiej zrozumieć szwedzką kulturę

Jeśli interesujesz się Szwecją to nie ma zmiłuj – będzie bardzo ciężko chłonąć ten kraj bez znajomości języka. Dzięki temu, że nauczysz sie szwedzkiego, będziesz mogła/mógł czytać newsy, oglądać kultowe szwedzkie programy, szwedzkie filmy i seriale w oryginale. Kto nie marzy, by obejrzeć Bergmana po szwedzku?

Nie ma tylu materiałów autentycznych po angielsku, a po polsku to już w ogóle zapomnij. Możesz śledzić polskie blogi, na przykład mój, Sztokholmiankę, Szwedzki Start, czy Ninusy. Ale to są opracowania i często subiektywne opinie. Choć trafne, bo nie poleciłabym czegoś, co jest słabe. Aby poznać i zrozumieć kulturę, warto wyciągać swoje WŁASNE wnioski i dzięki nim budować świadomość o kraju, którym się interesujesz.

Warto uczyć się szwedzkiego, żeby lepiej zrozumieć szwedzką historię

To w sumie powód ściśle powiązany z poprzednim punktem, ale wolałam to nieco wyszczególnić. Jeśli chcecie dogłębnie poznać historię Szwecji czy Skandynawii ze szwedzkiej perspektywy konieczne będzie sięgnięcie po książki i opracowania po szwedzku, bo tylko w tym języku są one wystarczająco dobre i wyczerpujące. Oczywiście, znajdziecie książki po angielsku, a nawet po polsku, ale to nigdy nie zastąpi tekstów źródłowych, napisanych przez Szwedów!

… żeby naprawdę pogadać.

Nelson Mandela powiedział kiedyś: „jeśli rozmawiasz z kimś w języku, który ta osoba rozumie, to co mówisz przemawia do niego. Jeśli rozmawiasz z nim w jego ojczystym języku – trafia to wprost do jego serca”. To jest prawda. Myślę, że mój wywiad z Jonną Jinton nie byłby tak ciekawy i szczery, gdybyśmy rozmawiali po angielsku. Mimo, że Jonna świetnie zna angielski. Odwróć tę sytuację – jeśli obcokrajowiec pyta cię o Polskę po angielsku, odpowiesz mu z chęcią. Ale jeśli obcokrajowiec pyta cię o Polskę po polsku, nawet jakąś mega łamaną polszczyzną, staniesz na uszach, by odpowiedzieć, opowiedzieć i jeszcze zalejesz to Wyborową i obrzucisz kiszonymi z pasztetem z zająca. 

… żeby dostać lepszą pracę.

Z językiem szwedzkim w Polsce szybko znajdziesz pracę, a jeśli dobrze się zakręcisz to ta praca będzie bardzo dobrze płatna. Robotę szybko dostaniesz przede wszystkim w korpotacjach – takie firmy jak Amazon, Bayer, Hitachi, Nordea czy Arla regularnie szukają pracowników. Ale jeśli wiesz, czym pachnie korpo to zawsze możesz też zostać nauczycielem i uczyć w naszej szkole. Najważniejszym argumentem są nasze imprezy integracyjne 😉

… żeby wyjechać do Szwecji na stałe.

Jeśli chcesz emigrować do Szwecji, szwedzki będzie ci niezbędny. Serio. Urzędy, szkoły, poczta, państwowe instytucje – wszystkie działają po szwedzku, dają szwedzkie formularze do wypełnienia, zadają pytania po szwedzku. Przysługuje zawsze pomoc tłumacza, ale ciężko się żyje, jeśli ciągle musisz kogoś prosić o pomoc. Da się bez szwedzkiego ułożyć życie, oczywiście. Ale żeby być samowystarcalnym, samodzielnym i spokojnym w duchu człowiekiem, szwedzki jest konieczny. No, chyba, że jesteś medykiem to zapomnij, bo wtedy potrzebujesz certyfikatu na poziomie C1, żeby dostać pracę.

Znając szwedzki, rozumiesz inne języki skandynawskie.

Tak, to fakt! Jeśli nauczysz się szwedzkiego to możesz czytać norweskie i duńskie teksty i będziesz je rozumieć. Może nie 100% ale na pewno ogromną część, a reszty się po prostu domyślisz. Znając szwedzki rozumiesz też inne języki skandynawskie ze słuchu! No dobra, może tylko norweski, bo… Umówmy się…

Warto uczyć się szwedzkiego – najważniejszy argument.

Na koniec zostawiłam najważniejsze argumenty. Po pierwsze – będziesz w stanie zamówić mięsne klopsiki po szwedzku. Możesz to zrobić w IKEI, wtedy będzie pełnia szczęścia. Możesz też zaśpiewać ABBĘ po szwedzku. Last but not least – będziesz rozumieć, co znaczą nazwy mebli w Ikea.

Dodaj komentarz